sobota, 17 czerwca 2017

Wzięliśmy ślub - czyli jak to było 3 czerwca.

3 czerwca 2017 roku wyszłam za mąż. Zostałam żoną mojego przystojnego męża. Przygotowań było mnóstwo. Pod koniec zdarzały się już nawet nerwowe sytuację. To za sprawą wielu przygotowań, dopinania i zakupu samochodu. Wszystko się zbiegło na ostatni miesiąc przed ślubem. Mimo tego dzień ślubu był lekki, wszystko przebiegło pomyślnie, a co najważniejsze wypadło tak, jak sobie marzyliśmy. Cały cykl przygotowań pojawił się na blogu. 

Wracając do soboty 3 czerwca, wstałam około godziny 6. Na 8 miałam fryzjera, do którego musiałam zajechać 15 km. W drodze odebrałam kwiaty. Wróciłam, wypiłam kawę i pojechałam na makijaż. Reszta była już bardziej nerwowa. Oczywiście stres napływam z pojawianiem się nowych gości. Pierwszy przyjechał kamerzysta Jacek, następnie dwie, piękne Panie fotograf i auto ślubne, piękny Mercedes w110 w kolorze białym. Marzył nam się klasyk, pierwotnie myśleliśmy o tym, aby jechać Warszawą do ślubu, jednak ostatecznie wybór padł na skrzydlaka. W kościele powitał nas ksiądz, którego wybraliśmy, ponieważ jest znajomym rodziny. Msza przebiegła lekko, były nawet akcenty humorystycznie. Od strony muzycznej mszę poprowadziły dwie Panie z kwartetu Sonore. Była oprawa skrzypiec i wiolonczeli. Grały delikatnie, lekko, nie sposób było nie uronić łzy. Nawet i ja w pewnym momencie delikatnie płakałam. Wyjście z kościoła i momentalnie cały stres minął. Dojazd na sale, wiele życzeń, przemiłych słów. Obiad i.... o właśnie, pierwszy taniec, do którego przygotowywaliśmy się od stycznia. Tańczyliśmy do piosenki Marillion - Beautiful. Piękny kawałek, który warto odsłuchać. Wesele przetańczyłam do rana, były również poprawiny i poprawiny poprawin :)

Ślub to jeden z najcudowniejszych dni w naszym życiu. Teraz mam męża i może pora na założenie rodziny, aby spotkał nas również cudowny dzień w życiu. Jako żona czuje się naprawdę spełnioną kobietą, a mój maż jest czuły, kochany. /to facet, przy którym czuje się wyjątkowo bezpiecznie i o nic się nie martwię. Teraz zabieramy się powoli za planowanie "miesiąca miodowego", który dopiero podczas urlopu w sierpniu. Suknia niestety nie przetrwała sesji, Cieszę się natomiast, że udało mi się ją dorwać bardzo tanio i teraz ni jest mi jej szkoda. Była piękna, lekka i mogłam w niej śmiało przetańczyć całą noc, również jak buty, które były mega wygodne. 
fotograf ślubny poznań, granatowy garnitur pan młody, lifestyle, sesja ślubna poznań, sesja ślubna skansen, skromna suknia ślubna, ślub,


fotograf ślubny poznań, granatowy garnitur pan młody, lifestyle, sesja ślubna poznań, sesja ślubna skansen, skromna suknia ślubna, ślub,

fotograf ślubny poznań, granatowy garnitur pan młody, lifestyle, sesja ślubna poznań, sesja ślubna skansen, skromna suknia ślubna, ślub,

fotograf ślubny poznań, granatowy garnitur pan młody, lifestyle, sesja ślubna poznań, sesja ślubna skansen, skromna suknia ślubna, ślub,

fotograf ślubny poznań, granatowy garnitur pan młody, lifestyle, sesja ślubna poznań, sesja ślubna skansen, skromna suknia ślubna, ślub,

fotograf ślubny poznań, granatowy garnitur pan młody, lifestyle, sesja ślubna poznań, sesja ślubna skansen, skromna suknia ślubna, ślub,

fotograf ślubny poznań, granatowy garnitur pan młody, lifestyle, sesja ślubna poznań, sesja ślubna skansen, skromna suknia ślubna, ślub,
fotograf ślubny poznań, granatowy garnitur pan młody, lifestyle, sesja ślubna poznań, sesja ślubna skansen, skromna suknia ślubna, ślub, obrączki,

fotograf ślubny poznań, granatowy garnitur pan młody, lifestyle, sesja ślubna poznań, sesja ślubna skansen, skromna suknia ślubna, ślub, obrączki,

53 komentarze:

  1. 3 zdjęcie kochana wymiata!! PIĘKNIE !!
    Uwielbiam takie mgiełki na zdjęciach dodaje takiej tajemniczości.
    Chyba każda kobieta po ślubie czuje się spełniona ;).
    Czekam na zdjęcia z wyprawy poślubnej.

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję kochana :* żebyś zawsze była tak szczęśliwa jak w tym dniu :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny garnitur skąd?

    OdpowiedzUsuń
  4. o jak super! śliczna z Was para! szczęścia kochani :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudownie razem wyglądaliście w tym ważnym dla Was dniu!Pozdrwiam i życzę wszystkiego dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piekne zdjecia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie, gratuluję i życzę szczęścia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. A gdzie to bolerko, nie zakładałaś?

    OdpowiedzUsuń
  9. Wyglądałaś przepięknie ,oprawy muzycznej pozazdrościć wiolonczela i skrzypce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To był pomysł Mikołaja i wyszło super! :)

      Usuń
  10. też mialam podobaną sukie na swój ślub. Takie suknie są najlepsze.

    Gratulacje i życzę dużo miłości na nowej drodze życia
    https://fotografujewmyslicowidze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie wyglądałaś :) !
    Kochana kto Cię czesał do ślubu ?? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie widać, ze sama? Przeciez to banalne uczesanie i codzienne.

      Usuń
    2. hahaha ból dupy?

      https://pl-pl.facebook.com/Galeria-Fryzur-DM-632376870184638/

      Usuń
  12. Gratulację ! Życzę szczęścia :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratulacje! Pięknie wyglądaliście 😊

    OdpowiedzUsuń
  14. wszystkiego dobrego na nowej drodze życia

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne zdjęcia! Gratuluję i życzę szczęścia! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. gratuluję i wszystkiego najlepszego życzę! przepięknie wyglądaliście:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Śliczne zdjęcia! Gratuluję i życzę samych radości na nowej drodze! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nawet nie próbuje sobie wyobrażać jak bardzo trzeba przygotować na ślub, nie wiem jak ja to organe w przyszłości. Wyglądałaś przepięknie! Ogólnie razem wyglądaliście pięknie :)
    Życzę wam dużo miłości i szcześcia! :)

    >> vanillia96.blogspot.com <<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No trochę było stresów i biegania :) Pod koniec nawet żadnego weekendu nie mieliśmy wolnego.

      Usuń
  19. Gratuluję i życzę szczęścia! Wyglądaliście przepięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Gratulacje i wszystkiego Dobrego dla Was!:)

    Ja dopiero za dwa lata<3

    OdpowiedzUsuń
  21. Jacy piękni i szczęśliwi! Wszystkiego dobrego na nowej drodze życia :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Pięknie wyglądaliście, gratuluje :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wszystkiego najwspanialszego!!! Szczególnie miłości. :)
    Przepiękne zdjęcia. Bardzo podoba mi się Twoja fryzura oraz delikatny makijaż.
    Wpis rewelacja, piękne słowa. Bardzo fajnie, że podzieliłaś się z nami swoimi przeżyciami w tak ważnym dla Was dniu.

    OdpowiedzUsuń
  24. gratulacje i wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia :)
    http://kinasses.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Gratuluję! Jako panna młoda wyglądałaś pięknie ♥
    Pozdrawiam, MÓJ BLOG!

    OdpowiedzUsuń
  26. Gratuluję. :) Pięknie wyglądałaś. Fryzura i te żółte dodatki bardzo mi się podobają. :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Wszystkiego co najlepsze na nowej drodze ! :*
    http://stylishfashionbylu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Super! Piękne zdjęcia, piękna para �� życzę Wam dużo szczęścia! :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Gratulacje! :)
    P.S. Czemu suknia nie przetrwała?

    OdpowiedzUsuń
  30. Pięknie wyglądaliscie. Wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia!

    OdpowiedzUsuń
  31. My braliśmy 4 marca ślub, na razie cywilny ale pamiętam ten stres i nerwy...i składanie przysięgi-myślałam że serce mi wyfrunie z klatki piersiowej! Jednak to najwspanialszy dzień w naszym życiu i dopiero teraz czuje że zaczynam żyć! :) jeszcze raz wszystkiego na nowej drodze życia <3

    OdpowiedzUsuń
  32. Gratulacje! Dużo miłości, no i wszystkie naj na nowej drodze:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia.

    OdpowiedzUsuń
  34. Gratuluje! U nas byly butelki, slub i wesele, poprawiny i trzy razy poprawiny poprawin. Czyli 6 dni porzadnego imprezowania i tancowania. Ale slub i wesele byly wyjatkowe <3

    Zapraszamdo wziecia udzialu w wlosowej akcji "365 dni dla pieknych wlosow". Wiecej informacji na blogu :)

    OdpowiedzUsuń

JEŻELI BLOG CIĘ ZACIEKAWIŁ - ZAOBSERWUJ !